|
Wpływ chrapania na nasze życie
Przerywany, czasem nawet kilkanaście razy w ciągu nocy sen, nie przynosi upragnionego wypoczynku, a po przebudzeniu osoba dotknięta problemem chrapania i bezdechów często odczuwa w trakcie dnia senność, zmęczenie, czy bóle głowy. Znacznie obniża to efektywność w pracy, odporność na stres oraz utrudnia koncentrację.
Płytki, przerywany z powodu chrapania sen wpływa na niewyspanie i zmęczenie „chrapacza” w ciągu dnia. Niewyspany, przemęczony kierowca jest na drodze równie niebezpieczny, jak kierowca pijany. Z raportów policyjnych wynika, że 1-4% wypadków powodowanych jest zaśnięciem za kierownicą. Procent ten jest prawdopodobnie o wiele wyższy. Relacjonując wypadek, wielu kierowców nawet nie wspomina, że w chwili zdarzenia byli bardzo zmęczeni lub bliscy zaśnięcia. Szacuje się więc, że liczba wypadków, których przyczyną było zaśnięcie może być aż o 10–25 % wyższa niż wynika z policyjnych raportów.
Chrapanie bywa równie często przyczyną sprzeczek między partnerami, czego skutkiem może być nawet separacja. Chrapiący partner najczęściej niestety ma również obniżone libido, a co za tym idzie rzadziej decyduje się na współżycie. Panowie mający problemy z chrapaniem, częściej niż ich niechrapiący koledzy miewają problemy z erekcją. U chorych z bezdechami następuje skrócenie lub wyeliminowanie jednej z faz snu, tzw. snu REM, odpowiedzialnej pośrednio za prawidłowe erekcje. Niewyspany, bezradny partner, często decyduje się na oddzielne sypianie, a to jak nietrudno się domyślić, również niekorzystnie wpływa na częstotliwość i jakość współżycia.
Chrapanie – skutki zdrowotne
Niespokojny, przerywany sen przyczynia się nie tylko do porannego zmęczenia i niewyspania, bólów głowy, problemów z koncentracją czy pamięcią. Chrapanie może nasilić objawy istniejących już chorób, m.in. cukrzycy, choroby niedokrwiennej serca, nadciśnienia tętniczego, zaburzenia rytmu serca. W skrajnych przypadkach może dojść do zawału serca czy udaru mózgu.
Nieleczone chrapanie może doprowadzić do pojawienia się bezdechów sennych, które pojawiają się w skutek zatrzymania lub znacznego ograniczenia przepływu powietrza przez drogi oddechowe na poziomie gardła przy jednoczesnej aktywności mięśni oddechowych.1 Obecność chrapania nie musi oczywiście zawsze oznaczać występowania bezdechów, ale często przeradza się po latach w bezdech lub spłycony oddech podczas snu.
Zdaniem 26% Polaków chrapanie jest jedynie uciążliwą dolegliwością
Tylko 20% Polaków zdaje sobie sprawę z tego, że chrapanie może być objawem chorób*.
*źródło: TNS OBOP w dn.10 – 14 czerwca na zlecenie DCL Medicus
|